|
Gościmy |
|
Odwiedza nas 19 gości |
|
Galeria Sztuki |
|
|
|
|
Paradoksy widzenia |
|
|
Coraz częściej zdajemy
sobie sprawę, że w naszej współczesnej cywilizacji obrazkowej wzrok
odgrywa dominującą rolę i staje się podstawowym narzędziem komunikacji.
Patrzymy, widzimy, rozumiemy.
Wzrok
jest tym zmysłem, poprzez który w największym stopniu docierają do nas
informacje z zewnętrznego świata, ale oczy równie wiele mówią i o nas.
Nie
bez przesady zwykło się uważać oczy za zwierciadło duszy, wszak nic
innego tak nie zdradza naszych prawdziwych emocji jak nasz wzrok.
I
jakże często, nie mogąc sobie poradzić z własną psychiką, nadmiarem
stresów czy po prostu zalewem bodźców atakujących oczy, chronimy się w
bezpiecznej przystani - za okularami.
Nie
zdajemy sobie sprawy, jak złudne jest tą drogą osiągnięte
bezpieczeństwo i wciąż "nie możemy już na to patrzeć" więc zmieniamy
okulary na coraz silniejsze...
W
terapii widzenia, którą od wielu lat praktykuję, założenie doktora
Batesa, że większość wad wzroku ma swoje źródło w psychice nie tylko
znajduje swoje potwierdzenie, ale określa także krąg pacjentów, u
których efekty treningu będą najszybciej widoczne i najtrwalsze.
To
ci, którzy zdecydują się nie tylko wykonywać ćwiczenia usprawniające
widzenie, ale przede wszystkim zmienić model myślenia - a więc i model
życia.
Zaadaptowanie
technik i procesów neurolingwistycznego programowania w znacznym
stopniu pozwala przyspieszyć zarówno doświadczalne wyjaśnienie związku
pracy oczu z nastawieniem psychicznym, dotrzeć do indywidualnych
źródeł powstawania wady wzroku i wreszcie przemodelować sytuacje tak,
by utrwalić nowe nawyki patrzenia.
Człowieka, u którego pojawia się krótkowzroczność najczęściej określa charakterologicznie łatwo rozpoznawalny zespół cech.
Na
ogół chętnie myśli w kategoriach szczegółowych, tak też drobiazgowo
planuje swoje zajęcia i dużo łatwiej odtworzyć mu przebieg każdej
sytuacji niż określić swoje długofalowe przedsięwzięcia.
W
ogóle lepiej czuje się w przeszłości niż wybiegając w przyszłość.
Niechętnie wita wszelkie nowinki, woli rzeczywistość znaną i oswojoną.
Jako
pracownik jest dokładny i doskonale sprawdza się w czynnościach
wymagających koncentracji lub powtarzalnych, woli być realizatorem niż
inicjatorem nowych pomysłów, a jeśli przedstawia swój pomysł, to jest
on przemyślany w najdrobniejszych aspektach.
W mieszkaniu otacza się zwykle dużą ilością małych przedmiotów.
Okulary
pozwalają mu odgrodzić się od rzeczywistości, wyizolować w swoim
świecie. Do ludzi i świata zewnętrznego podchodzi emocjonalnie, ma
skłonność do oceniania, krytyki i narzekania. Charakterystyczna
sylwetka z głową schowaną między ramionami daje wyobrażenie o poczuciu
odpowiedzialności dźwiganym na własnych barkach, a w planie
fizjologicznym dodatkowo zmniejsza dopływ krwi do głowy i tym bardziej
upośledza widzenie.
Jego przeciwieństwem jest dalekowidz.
Często
nie pamięta o spotkaniu za godzinę, bo szkoda mu energii na takie
drobiazgi skoro obmyśla właśnie plan opłynięcia świata za pięć lat...
Doskonale czuje się w pustej przestrzeni, jeden obraz na białej ścianie to dla niego wystarczający wystrój wnętrza.
Myśli globalnie, tworzy nowe idee, najchętniej ich realizację zlecając innym.
To oczywiście skrajnie przejaskrawione dwa portrety.
Podobnie
można by stworzyć wizerunek astygmatyka, który uporządkowawszy własne
życie psychiczne często ze zdumieniem stwierdzi zniknięcie
astygmatyzmu, a przy zaćmie efekt ćwiczeń znacznie intensyfikuje zmiana
nastawienia na bardziej pozytywne.
Zainicjowanie
zmian jest możliwe w znacznej mierze dzięki wykorzystaniu elementów
nlp, choć ze względu na grupowy charakter prowadzonych przeze mnie
kursów wymagały one przetworzenia i dostosowania do prowadzenia
procesów zbiorowych.
Poznanie
przez uczestników kursu systemów reprezentacji WAKO pozwala im w sposób
świadomy powiązać własne ograniczenia emocjonalne ze strefami, w
których oko unika patrzenia. Gimnastyka oczu ma zatem także
oddziaływanie psychoterapeutyczne.
Z
kolei określenie własnej linii czasu, a zwłaszcza cofnięcie się do
momentu powstania wady wzroku pozwala poznać przyczyny, dla których
ukryliśmy się za okularami.
Uświadomienie daje możliwość zmiany poprzez przeramowanie.
Aby
jednak uzyskać trwałą poprawę widzenia konieczne jest określenie i
weryfikacja celów: co chcemy widzieć i po czym poznamy, że zbliżamy się
do osiągnięcia swojego celu.
Ćwiczenie
to dość często sprawia trudność kursantom, ponieważ automatycznie
zastępują dotychczasową kalkę myślową "nic nie widzę" jej odwróceniem
równie niekonkretnym (i ryzykownym) "chcę widzieć wszystko".
Systematyzując
- zasady, o których należy pamiętać chcąc poprawić wzrok, grupują się w
trzech kategoriach i dotyczą: ogólnej kondycji fizycznej, psychicznej
oraz nowej organizacji układu przestrzennego.
Kondycja fizyczna obejmuje
przede wszystkim trening wzroku, a w nim - zmiany odległości i
kierunków patrzenia, pobudzenie dwuocznego widzenia, podwyższenie
poziomu tolerancji na światło (solaryzacja) i odpoczynek od światła,
czyli palming.
Istotne
znaczenie ma także prawidłowa postawa, której uzyskanie jest możliwe
dzięki poprawie ogólnej kondycji mięśni poprzez dowolne formy treningu
(basen, siłownia itp).
Uformowanie
prawidłowej sylwetki - z podniesioną klatką piersiową, wyciągniętą
szyją i cofniętą brodą , ze spojrzeniem szeroko otwartymi oczami i
kącikami ust lekko uniesionymi do góry - zapewnia właściwe dokrwienie
oczu i stymuluje pozytywne nastawienie do świata. Warto przy okazji
pamiętać, że pierwsze 45 sek. decyduje o tym jak będziemy postrzegani
w dalszym kontakcie. Osoba wyglądająca na przemęczoną kojarzy się z
niepowodzeniem i ciężką pracą, której wszyscy unikają, dbajmy więc, by
dać organizmowi wystarczający odpoczynek.
Oczy
są w szczególnie niekorzystnej sytuacji - zmuszane do wysiłku nawet
wtedy, gdy mamy poczucie, że ciało już odpoczywa: czytamy, oglądamy
telewizję, nawet w nocy rzadko panuje w pokoju absolutna ciemność. Tym
ważniejsze jest nauczenie się technik pełnego odprężania oczu poprzez
różne formy relaksacji, medytacji a zwłaszcza palming.
Palming
łączy w sobie zarówno aspekt odprężenia fizycznego, jaki umożliwia
płynne włączenie w ćwiczenie oddziaływania na sferę psychiczną poprzez
wizualizacje, autosugestie, czy wyobrażenia sterowane.
Wszelkie działania i ćwiczenia nakierowane na poprawę kondycji psychicznej mają wspólny cel - zastąpienie przyzwyczajeń pogarszających wzrok nowymi strategiami postępowania i zmiana nawyków widzenia.
Czynnikiem wspierającym i równocześnie służącym za kotwice przestrzenne może być nowa organizacja układu przestrzennego
zarówno w domu jak i miejscu pracy. Wprowadzenie ergonomicznych zasad w
urządzanie przestrzeni, rozwiązania kolorystyczne, oświetlenie -
wszystko to oddziaływuje na nasz wzrok i może stymulować proces poprawy
widzenia.
Pamiętajmy o tym, że oczy są bezpośrednio powiązane z mózgiem i tworzą z nim całość.
Kondycja oczu wpływa na procesy myślowe i jest również im podporządkowana.
Otaczanie siebie pięknem, przyjaźnią i harmonią od wieków było symbolem szczęścia.
Siergiej Litwinow
Trener NLP, Międzynarodowy Trener Visionetyki, Założyciel Krakowskiej Szkoły Widzenia
|
|
|
|
|
Kronika Akashy |
Chcę być informowany o nowościach i promocjach. |
|
Akceptujemy kupony |
|
|
|