Strona Główna Akasha   english   german   czech
Phytochi
Menu główne
Strona Główna
O Nas
Szkolenia i terminy
Impresariat
Galeria Sztuki
E-SKLEP
Wydawnictwo
Kącik przyjaciół
Mapa serwisu
Gościmy
Odwiedza nas 75 gości
Galeria Sztuki
Galeria Akasha
Impresariat Akashy
Popularne
e-Wróżka 
Terminarz 
Antystres - BATna stres 
Praktyk NLP 
Firma Szkoleniowa Akasha 

Kontakt:
akasha@akasha.com.pl
Tel: (12) 656 16 52
Tel kom: 602 235 979
[więcej]
Nick Kemp o Franku Farelly Drukuj Wyślij znajomemu
Oto relacja, jaką po pierwszym w życiu spotkaniu z Frankiem Farrellym napisał Nick Kemp, trener NLP, coach, a obecnie jeden z najlepszych coachow-prowokatorow.

A było to w roku 2004...

Frank w Bix Manor

W ciągu ostatnich 25 lat widziałem wielu najlepszych światowych trenerow, ktorzy tak jak muzycy, czasem spełniają oczekiwania odbiorcow, czasem rozczarowują, a od czasu do czasu przekraczają wszelkie oczekiwania.

Kiedy Frank Farrelly przybył do Bix Manor, aby poprowadzić seminarium terapii prowokatywnej, wielu ze zgromadzonych uczestnikow nie było pewnych, czego mogą się spodziewać.

Na początek Frank zapytał 22 uczestnikow, ile dokładnie seminariow poprowadzili i w ilu brali udział. Byłem zaskoczony, że łącznie prowadziliśmy lub braliśmy udział w więcej niż 4500 seminariach, co według mnie było całkiem imponujące w przypadku grupy, ktorą Frank opisał jako "grupę o rozmiarach Ostatniej Wieczerzy"

Jednym z wielu nadzwyczajnych aspektow seminariow Franka jest to, że jest on mistrzem nieprzewidywalności i wielopoziomowej komunikacji. Jego pierwszym pytaniem skierowanym do nas było: "Co takiego mogę wam powiedzieć, czego jeszcze nie słyszeliście?"

Wspomniał, że pewien austriacki psycholog wskazał, iż większość pracy Franka rozprawia się z archetypami "na drodze rozmowy". W ciągu następnych dni zauważyłem, jaki Frank ma złożony wgląd w wiele rozmaitych form ludzkich stosunkow. Często w czasie sesji indywidualnych Frank pytał o stosunki rodzinne, zawodowe i osobiste. W ciągu tych dwoch dni coraz bardziej uświadamiałem sobie, jak wiele naszych wspolnych przekonań i zapatrywań ujawniają nasze związki, ktore tworzymy z innymi, i to o wiele bardziej niż wcześniej myślałem. Kilku z uczestnikow z doświadczeniem NLP zauważyło, że w pewnych momentach seminarium czuli, że "wychwycili wzorce, ktorymi Frank się posługiwał", aby poźniej odkryć, że nieprzewidywalny Frank włączył metodę, ktora rozbiła w proch ich wcześniejsze zrozumienie rzeczy.

Miałem wielkie szczęście spędzić więcej czasu z Frankiem poza kontekstem seminarium i zauważyłem, że jest on moim zdaniem najbardziej spojnym trenerem, jakiego spotkałem. Jest dokładnie taki sam, czy to przed publicznością, czy w czasie spotkania towarzyskiego, zawsze spostrzegawczy jak błyskawica i z odjechanym, choć łagodnym poczuciem humoru. Frank często zmieniał punkt odniesienia z osobistego punktu widzenia na dość dziwaczną, przesadzoną wersję wydarzeń lub uniwersalne uogolnione stwierdzenie, jak np. "Wiele kobiet uważa, że Bog..."

W czasie zgłębiania tematu związkow, temat seksu pojawia się często, z dużą dozą humoru. Nieprzewidywalność przebywania z Frankiem przynosi cały zakres nadzwyczajnych zmian w wewnętrznym zrozumieniu ludzi, jako że każda osoba jest zaproszona do tego, co Graham Dawes opisuje jako "Franka Farrelly'ego świat do gory nogami". Podczas sesji indywidualnych pytania Franka często prowokują ostrą reakcję, ponieważ używa on mocno wizualnych wyobrażeń w celu zaangażowania pacjenta/klienta. Obejmują one "Lubisz to tak jak zakonnica?" i "Czy masz ulubione pieszczotliwe określenie na seks?". Zasadniczo te interakcje są doskonale zrozumiałe, kiedy Frank już stworzył z klientem to, co Phil Jeremiah nazwał "bańką bezpieczeństwa". Wszyscy uczestnicy, ktorzy brali udział w takich rozmowach, odnotowali znaczące korzyści i zauważalne zmiany w tym, co wcześniej uważali za problem.

We wcześniejszych artykułach napisałem, że Frank jest mistrzem nieprzewidywalności, ale nawet ja byłem nieco zaskoczony, gdy podczas pewnej sesji nagle zaczął śpiewać piosenkę, ktorą określił jako starą irlandzką piosenkę ludową nazywaną " Wylej łzy w beczkę piwa". Na początku myślałem, że zaśpiewa tylko kilka wersow, ale Frank wiernie odtworzył całą piosenkę czystym głosem! Uczestnik skomentował: "To niesamowite, to jakby zrobić przemeblowanie we własnej głowie".
W czasie przerwy na herbatę w pierwszym dniu wielu uczestnikow poczyniło podobne komentarze, ponieważ użycie przez Franka "kontrowersyjnych archetypow" doprowadziło do wszelkiego rodzaju zmian na rożnych poziomach.

W ciągu tych dwoch dni byłem odpowiedzialny za pilnowanie grafiku i zapewnienie, by każda "rozmowa" (sesja) trwała dokładnie 25 minut. To mocno uświadomiło mi, jak szybko pracuje Frank, i że w żadnym przypadku nie marnuje w ogole czasu na docieranie do sedna problemu klienta. Często oznacza to unikanie tego, co niektorzy uważaliby za "towarzyskie uprzejmości", i zadawanie dość bezceremonialnych pytań! Zapisałem kilka z nich: "Probowałeś kiedykolwiek się zamknąć?", "Jak myślisz, ile czasu Ci jeszcze zostało?" lub "Ile bolu potrzebujesz, zanim wykitujesz?"

Czasami Frank zmieniał kierunek interakcji przez wzmiankę o jakichś historiach lub konkretnych piosenkach, często z gatunku "Country and Western". Jeden komentarz z tego rodzaju, to: "Facet powiedział, że ma wszystkie pieniądze, jakich potrzebuje na resztę życia, pod warunkiem, że umrze w ten piątek w południe"

Zauważyłem, że każda z tych zmian w komunikacji przynosiła zauważalną zmianę nastroju i w kilku przypadkach było wyraźnie widoczne, kiedy coś zmieniało się fundamentalnie w "modelu świata" pacjenta. Wspomniałem o moich obserwacjach podczas jednej z przerw i porownałem to do przelatującego przez pokoj odrzutowca, tak oczywisty był efekt!

Tego popołudnia jeden z uczestnikow spytał Franka o wpływ jego pracy na tworzenie NLP. Wielu słuchaczy niecierpliwie pochyliło się do przodu oczekując odpowiedzi Franka! Frank opowiedział o tym, jak spotkał tworcow NLP w latach 70-tych, i o rozmowie, jaką odbył z Johnem Grinderem, ktory zapewniał, że uczestnicy seminariow byli pewni co do pochodzenia metody Franka. Frank skomentował, "Przynajmniej muszę pogratulować mu tego, kogo plagiatuje!"

Poźniej kontynuował komentując "Nie mam wrogow, tylko dostojnych kolegow, z ktorymi z całym szacunkiem się nie zgadzam".

Następna sesja odbywała się według podobnego wzorca, jaki zauważyłem w Szkole Mistrzow, prowadzonej przez Franka przed rokiem, kiedy uczestnik mowił o "związkach wygrana-wygrana". Frank zripostował "w większości jest to wygrana-przegrana" . Wtedy rozmowa potoczyła się torem podobnym do innej, ktorej świadkiem byłem wcześniej, podczas innego seminarium Franka, gdzie oświadczył, że w związkach są "wygrani i przegrani". Zapytał "Jesteś zwycięzcą czy przegranym w miłości?" Kiedy uczestnik wspomniał, że nigdy nie zaprosił swojej pierwszej miłości na randkę, Frank skomentował "To przegrany" i przeszedł do pytania "Czy ktoryś z tych związkow był prawdziwy, czy po prostu zrezygnowałeś? Przecież to jest to, co robią przegrani..."

Poźniej rozmowa zmieniła się w badanie innych związkow uczestnikow.

Frank- " Co myślą o Tobie Twoi rodzice?"
Uczestnik- "Myślą, że jestem fantastyczny!"
Frank- "Więc obniżyli swoje wymagania?"

Jedną z niespodzianek tego dnia był wyśmienity lunch zapewniony przez Bix Manor. Zasugerowałem Sue Knight, że może powinno to być wyraźniej zaznaczone w jej ofercie, jako że moje doświadczenie po wielu seminariach jest takie, że podczas przerwy na lunch uczestnicy biegną na wyścigi do najbliższego baru kanapkowego lub supermarketu!

Poźniej, na seminarium, Frank porownał pracę z klientem do oglądania 17 telewizorow rownocześnie. Dodał też "Czasem celowo udaję idiotę, czasem przychodzi to naturalnie".

Nick Kemp

Październik 2004


I co?

I Ty możesz spotkać Franka NA ŻYWO: 16-18 listopada 2007 r. pod Warszawą.

ZGŁASZAM SIĘ!!

Drukuj Wyślij znajomemu
 
Karta Lyoness
Karta Lyoness
Honorujemy kartę Lyoness CashBack.
Chcesz dowiedzieć się więcej na temat karty? Napisz do nas>>>
Kronika Akashy
Chcę być informowany o nowościach i promocjach.
Imię:
E-mail:
Wideokonsultacje
Promocja
Reklama
Arteneo - Biznes, IT, Reklama - Wspieramy z pasją...
www.studiofigura.com.pl

Copyright Akasha Sp. z o.o.
Advertisement