Strona Główna arrow Szkolenia arrow Szkolenia Otwarte arrow Okulistka stwierdziła Akasha   english   german   czech
i Ty możesz widzieć bez okularów!
Menu główne
Strona Główna
O Nas
Terminarz
Szkolenia
Chodzenie po rozżarzonych węglach
Galeria Sztuki
Wydawnictwo
Kącik przyjaciół
Ogłoszenia
Mapa serwisu
e-Sklep
Gościmy
Odwiedza nas 5 gości
Galeria Sztuki
Galeria Akasha
Nasze czasopisma
 4_elixiry.gif
 Ezoteryk
 Psychologia w Biznesie

 
Impresariat Akashy
Popularne
e-Wróżka 
Terminarz 
Antystres - BATna stres 
Praktyk NLP 
Firma Szkoleniowa Akasha 

Kontakt:
akasha@akasha.com.pl
Tel: (12) 656 16 52
Tel kom: 602 235 979
[więcej]
Okulistka stwierdziła Drukuj Wyślij znajomemu
Kiedy moja córka miała 5 lat okazało się, że ma dość dużą wadę wzroku: prawe oko +3,75 dioptrii i 1 astygmatyzm, a lewe +8 dioptrii i 1,75 astygmatyzm, a dodatkowo jest bardzo niedowidzące. Okulistka stwierdziła, że to lewe oko zawsze będzie w jakimś stopniu niedowidzące, co nas wystraszyło. Oczywiście przepisano jej okulary i miała chodzić z zaklejonym mocniejszym okiem przez całe dni, robiąc przerwę tylko jeden dzień w tygodniu. Gdy zakleiliśmy po raz pierwszy oko, zaczęła płakać, że nic nie widzi.
Na szczęście dość szybko dowiedziałam się od pani logopedy, (bo nie od okulisty), do której chodziłam z córką, o możliwości wykonywania ćwiczeń na poprawę wzroku. Wydało mi się to bardzo logiczne, bo skoro wszyscy ćwiczą ręce, nogi i inne części ciała, a oczy również otaczają mięśnie, to także można je ćwiczyć. W taki sposób znalazłam się na Jodze Oczu u Siergieja. Zdjęliśmy wszyscy okulary (córka, syn i ja) i zaczęliśmy ćwiczyć.
Na początku pełna zapału chciałam się ze wszystkim podzielić moimi nowo zdobytymi wiadomościami, mając na myśli pomoc w poprawie wzroku, pozbyciu się okularów czy soczewek, ale słyszałam:
- no fajne to, ale nie mam tyle czasu,
- jak tobie pomoże, to ja się zastanowię nad tym,
- twoje dzieci są inne, z moimi dziećmi się nie da ćwiczyć,
- mnie okulary nie przeszkadzają…
Wiadomo, że nie ma nic bez wysiłku i zaangażowania, ale ci co tak mówią, nie myślą o tym, co będzie za ileś lat i w jakim stopniu pogorszy się im wzrok.

Na  początku pewnie nie wszystkie ćwiczenia były wykonywane całkiem prawidłowo, ale staraliśmy się. Zaczynając od ćwiczeń rozciągająco-rozluźniających, przez palming, naświetlanie, mruganie, masaż punktów, wizualizację, obuoczne widzenie, akomodację, z zaklejonym mocniejszym okiem, ok. 6 godzin dziennie z przerwą, córka układa różne koraliki, wyszywa, nawleka. Nie powiem, żeby te ćwiczenia z 5 i 7 letnimi dziećmi były łatwe. Raz było lepiej, a raz gorzej, mniej dokładnie czy krócej niż zaplanowałam. Nieraz po 10 minutach tłumaczenia i proszenia, gdy byłam zrezygnowana, kazałam im ubierać okulary, skoro nie chcą ćwiczyć. Ale za jakiś czas lub następnego dnia wracaliśmy do ćwiczeń. Staram się im przypominać o właściwym sposobie widzenia w czasie chodzenia, jazdy samochodem.

Po 3 miesiącach wzlotów i upadków, chociaż byłam przekonana o słuszności postępowania, córce tak zaczęło uciekać, zezować lewe oko, że nieraz praktycznie nie było go widać. Wtedy znów się wystraszyłam, ale wytłumaczono mi, że ona zaczyna tym okiem widzieć i dlatego tak się dzieje. Wtedy robiliśmy więcej ćwiczeń na odpoczynek oczu i ruch oczu (w czasie jazdy samochodem obserwacja znaków drogowych, rejestracji, różnych przesuwających się obrazów). Córka chodziła również ostatnio na ćwiczenia do ortoptystki.

Teraz po roku robienia ćwiczeń i bez używania okularów córka ma wadę: prawe oko +1,75 i 0,75 astygmatyzm, a lewe +5 i 0,75 astygmatyzm, czyta 6 rzędów na tablicy okulistycznej oczywiście bez okularów, w okularach 8 rzędów, a widziała 1,2 rzędy. Pani ortoptystka stwierdziła, że żadne dziecko po 20 dniach ćwiczeń nie miało tak dużej poprawy jak moja córka, ale wiadomo, że to nie tylko te ćwiczenia na zajęciach przyniosły taki skutek.  Oczywiście okuliści uważają, że i tak powinna chodzić w okularach.

Syn nosił okulary przez 4 lata, wzrok mu się nie poprawiał, a przez ostatni rok – bez okularów - ma poprawę o połowę  z +3,5 na +1,75 dioptrii.

Nie wiem czy to duża poprawa czy mała, ale jestem przekonana co do zasadności ćwiczeń, jogi oczu czy szkoły widzenia - jak kto to sobie nazwie -  bez względu na to co mówią inni, zwłaszcza okuliści.

Zmieniałam z córką dwa razy okulistę, ponieważ chcąc się coś bliżej dowiedzieć o leczeniu bez okularów usłyszałam ”jak się pani nie podoba, to proszę sobie zmienić poradnię” - więc zmieniłam. Wyszłam z założenia, że do kontroli oczu dzieci czy swoich muszę chodzić do okulisty, ale postępować będę zgodnie z tym, co uważam za słuszne.

Dziękuję za wszystko.
BM

 

 


Drukuj Wyślij znajomemu
 
Kronika Akashy
Chcę być informowany o nowościach i promocjach.
Imię:
E-mail:
Posłuchaj wywiadu
Audycja z Siergiejem Litwinowem w radiu Czerwona Pigułka.
raczka.gif
Pobierz >>> (92MB)
i poleć znajomym.
Akceptujemy kupony
logo_bonus.jpg
Lyoness
Reklama


Dla Klimatu - Przeciw  Ubóstwu

Copyright Akasha Sp. z o.o.
Advertisement